Motorem na Gran Canarii …

 

Miał być zimowy wyjazd kamperem, a zamienił się w wyjazd wiosenno-letni i zwiedzanie na motorku. Plany, plany i ich zmiany… https://www.zycieipodroze.pl/2016/05/25/plany-plany-i-ich-zmiany/Tym sposobem wylądowaliśmy, tym razem, na Gran Canarii i spędziliśmy fantastyczny czas. Znów ten wiatr we włosach, motorek i przepiękne trasy, cudne miejsca i wyjątkowe zakątki. Nic dziwnego, że Gran Canaria nazywana jest kontynentem w pigułce.  Woda, przepiękne góry, plaże różnego rodzaju, pustynia i mnóstwo kolorów. Do tego pyszne jedzenie, mili ludzie i bogata historia sięgająca odległych wieków. Odżyło wiele wspomnień między innymi z Wietnamu, Nowej Zelandii, a nawet z Kataru. Gran Canaria to cudna wyspa. Dla nas tygodniowy pobyt na wyspie to był niezwykły czas spędzony tak jak uwielbiamy.

 

 

 

 

 

 

O Gran Canarii

 

Gran Canaria nazywana jest często kontynentem w miniaturze, czy też wyspą wiecznej wiosny. Zróżnicowanie klimatu i występujący tutaj bogaty krajobraz, od oceanu, przez wyżyny i niziny, po góry przyczyniły się niewątpliwie do pojawiania się takich skojarzeń i odniesień. Temperatury wiosenne niemalże cały rok. Prawie każdego dnia świeci słońce.

 

 

 

 

 

 

Gran Canaria dzieli sie na część północną i południową. Południowa jest cieplejsza od północnej, ale zarazem wieje tam częściej dość silny wiatr. Wyjątkowy mikroklimat poszczególnych obszarów na Gran Canarii czyni wyspę unikatową i niepowtarzalną.

 

 

 

 

 

 

Gran Canaria jest takim miejscem na ziemi, które każdemu może zaoferowac coś dobrego i ulubionego, co na zawsze sprawi, że zapamięta się pobyt tutaj na dłużej, a nawet może na zawsze. Dla nas napewno będą to niezwykłe drogi, czyli trasy rodem z wyścigów rajdowych. Podróżując na motorze, tak jak my, możesz poczuć tę wyjatkową wyspę w niezwykły sposób. Jest to niezwykłe doświadczenie, które czyni podróż magiczną i jedyną w swoim rodzaju.

 

 

 

 

 

 

Ach te przepiękne widoki, niezwykła natura pełna rożnorodności i  barw. Malownicze zakątki wsi, miast i miasteczek. Na długo zostają w pamięci. Można tutaj sie zapomnieć i czuć wyjątkowo. Każdego dnia na nowo odkrywając różnorodne uroki, tajemnice i wyjątkowość poszczególnych regionów Gran Canarii.

 

 

 

 

 

 

Na Gran Canarii każdy znajdzie coś dla siebie. Zarówno ten, który wybiera sie na leniwy wypoczynek, jak i ten, którego drugie imię to aktywność, która go uszczęśliwia. Malownicze góry, plaże jasne i czarne wulkaniczne, doskonałe warunki do serfowania ze względu na często wietrzną pogodę. A do tego urokliwe i ciekawe miasta oraz miasteczka mające wiele do zaoferowania.

 

 

 

 

 

 

Nie należy zapominać o pysznym jedzeniu i wspaniałej atmosferze panującej w restauracjach. Dla milośnikow kulinariów to prawdziwy raj. Tyle pyszności, które można skosztować, a nawet powinno sie skosztowac. Wyśmienite owoce morza, a do tego znakomite wino. Po takiej kulinarnej uczcie już tylko czas na hiszpańską siestę.

 

 

 

 

 

 

Ciekawe miejsca, które warto odwiedzić, w ocenie obiektywniej czy też subiektywnej, możecie znaleźć na wielu stronach zatem nie będę ich wymieniać. My odwiedziliśmy ich w ciągu tygodnia urlopowego podczas  naszych przejażdżek motocyklowych mnóstwo. Od tych bardziej popularnych do mniej, a podziwiać możecie je w galerii naszych zdjęć .

 

 

 

 

 

 

Wracając do tytułu: Motorem na Gran Canarii… Czy warto w ten sposób odkrywać i poznawać wyspę? Moja odpowiedź brzmi, że zdecydowanie tak. Taka podróż jest wyjątkowa, dostosowana do własnego tempa i chęci odwiedzenia wybranych miejsc. Tak, jak napisałam na początku tekstu: Znów ten wiatr we włosach, motorek i przepiękne trasy, cudne miejsca i wyjątkowe zakątki… Życie jest piękne…

 

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *