Tym razem Dzień Kobiet i cały weekend spędziliśmy w Sztokholmie. Towarzyszyła nam wymarzona wiosenna pogoda. U nas na północy póki co cały czas zima, choć wyjątkowo łagodna w tym roku. Wiosenna aura sprzyjała wędrówkom, zwiedzaniu i pływaniu promami, z których podziwialiśmy archipelag sztokholmski. Odwiedziliśmy tym razem trzy muzea, ale Muzuem Vasa zachwyciło nas najbardziej. Toż to prawdziwe dzieło sztuki.
Muzeum Vasa
Muzeum Vasa to historia najpiękniej zachowanego XVII-wiecznego okrętu w Europie, no ba śmiało można rzec na świecie. Okrętu wojennego, którego podróż była niezwykła i jedyna. Można obecnie go oglądać w specjalnie dla niego wybudowanym muzeum właśnie tutaj w Sztokholmie, gdzie nieopodal zatonął. Tak, tak zatonął. I to już na początku swojej drogi. Okręt Vasa przewrócił się i zatonął w Sztokholmie w czasie swojej pierwszej podróży w 1628 roku. Pomyśleć tylko, że nie stoczył żadnej bitwy poza tą stoczoną z morzem. Od tego momentu ten piękny, majestatyczny i wyjątkowy okręt spoczywał na dnie morze. Jednak jego podróż nie tak się miała zakończyć.
Po 333 latach spędzonych na dnie morza ten potężny okręt wojenny został uratowany i jego podróż mogła być kontynuowana. Już co prawda w innym wymiarze, ale jakże znaczącym dla nas mogących go obecnie podziwiać. Pomyślcie tylko, pomimo, że spędził wiele lat na dnie morza, szacuje się, że nawet 98% okrętu Vasa to oryginalne elementy. Coś niezwykłego, czyć nie? Rekonstrukcja idealna. Jednak, żeby zrozumieć istotę tego trzeba go po prostu zobaczyć w Muzeum Vasa.
Okręt wygląda jak prawdziwe dzieło sztuki, a to przecież okręt wojenny. Czy tak wygląda okręt wojenny? Może inny nie, ale ten tak. Jak najbardziej tak. Wszystko dopracowane w najmniejszym calu. Ach te rzeżby, tłoczenia, ozdoby. Osoby dokonujące rekonstrukcji dokonały cudu i okręt wygląda jak prawdziwa perełka wyłowiona z dna morza, tyle że o ogromnych rozmiarach.
Okręt wojenny Vasa był jednym z najnowocześniejszych okrętów w ówczesnej XVII-wiecznej szwedzkiej flocie. Zbudowany głównie z drzewa dębowego był jak by się wydawało solidnym okrętem, którego nikt nie miał pokonać. Jednakże już na etapie projektowania popełniono błędy. Dokonano złych obliczeń i nieodpowiednich pomiarów, co doprowadziło do tragedii. Ten majestatyczny okręt po prostu zatonął w czasie swojej pierwszej podróży nie potrafiąc oprzeć się silnym wiatrom, które przewróciły to w teorii, jak uważali Szwedzi, niezniszczalne cudo.
Muzeum Vasa to miejsce wyjątkowe. Zbliżając się do niego już wiesz, że to jest to miejsce do którego zmierzasz. Z daleka widzisz trzy maszty, które górują nad Muzeum Vasa. Są one odzwierciedleniem prawdziwej wysokości okrętu. Kiedy wchodzisz do wnętrza muzeum twoim oczom ukazuje się monstrualnych wielkości dzieło sztuki, które zapiera dech w piersiach. Jak oni to zbudowali, jakich technik użyli, skąd pomysł na przepiękne rzeźbienia? Mnóstwo pytań, na które właśnie tutaj w Muzeum Vasa można znaleźć odpowiedzi. Trzeba przyznać, że ktoś miał rozmach. Okręt można podziwiać na kilku poziomach, z różnych stron przyglądając się z bliska i delektować oczy precyzją wykonania. Powiem tak, ja byłam pod ogromnym wrażeniem tego majestatycznego dzieła sztuki.
Muzeum Vasa to także wystawy związane z okrętem, jego życiem, jak i osobami, które stanowiły załogę w najtrudniejszej chwili jego życia, a mianowicie w momencie zatonięcia. To również różnego rodzaju multimedia, które zainteresują każdego konesera XVII-wiecznej Europy, życia mieszkańców, a może przede wszystkim wojen, w tym wojny polsko-szwedzkiej.
Muzeum Vasa wywarło na mnie ogromne wrażenie. To, że byłam zaskoczona to mało powiedziane. Byłam po prostu urzeczona jego rozmachem. Ach ten okręt. Cały czas mam go przed oczami. Muzeum Vasa to wyjątkowe miejsce. Jeśli zawitacie do Sztokholmu to koniecznie tutaj zajrzyjcie.
8 komentarzy
Miye
Robi wrażenie! Muzeum wygląda na warte odwiedzenia.
anetagrenda
Zdecydowanie tak. Polecam serdecznie. 🙂
Gosia B
Rzeczywiście prezentuje się okazale. Koniecznie miejsce do odwiedzenia.
anetagrenda
Okręt jest majestatyczny i piękny. 🙂 Warto go zobaczyć.
Ania
To wspaniale muzeum – byłam i wciąż pamiętam 😊
anetagrenda
Ja zapewne też będe je wspominać i pamiętać. 🙂
Wędrówki po kuchni
Przyznam, że robi wrażenie! Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia
anetagrenda
Zdecydowanie tak. WArto zobaczyć i podziwiać.